Zaloguj się do usług
bezpieczeństwa
26 września 2018
Samochód, który zabija?

Przyznajemy się na samym początku, że tytuł nieco clickbaitowy, aczkolwiek sporo prawdy w nim jest. Otóż w ostatnich dniach firma Mitsubishi ogłosiła akcję serwisową, dotyczącą 68 tysięcy aut tegorocznego modelu Outlander Sport. Ich właściciele mają się zgłosić do serwisu ze względu na ryzyko, wynikające z dwóch odrębnych, poważnych błędów w oprogramowaniu.

Problemy dotyczą przedniegi systemu zapobiegania kolizjom (forward collision mitigation, FCM). Testy amerykańskiej agencji National Highway Traffic Safety Administration wykazały, iż "szum elektroniczny" może spowodować wyzerowanie komputera i w efekcie wyłączyć automatyczne hamowanie, zablokować koła mimo aktywnego ABSu, wyłączyć kontrolę trakcji, bądź... zwolnić automatyczne hamulce. Dodatkowo, gdy czujniki systemu zlokalizują wbiegającego przed auto pieszego, mogą uruchomić proces hamowania na znacznie dłuższy czas, niż wymagany przez sytuację (nawet, gdy przeszkody nie ma już przed pojazdem).

Czyżby kolejny dowód na to, że nie ma systemów w pełni bezpiecznych, są tylko nie do końca przetestowane? Inna kwestia to pytanie, jak bardzo są nam potrzebne tego rodzaju systemy, w jaki stopniu korzystanie z nich to efekt lenistwa i jak bardzo im ufamy? Nie ma wątpliwości, że prędzej, czy później, doczekamy się samochodów w pełni autonomicznych, ale opisywana akcja to dowód na to, że póki co te najbardziej bezpieczne dysponują wyłącznie systemem ABC - Absolutny Brak Czegokolwiek.


Ostatnie aktualności

Masz ciekawą informację?

Poinformuj nas!

Zgłoś incydent

Załącz plik

Nie jestem człowiekiem
Jeśli zgłoszenie dotyczy bezpieczeństwa dzieci, zgłoś je również pod http://www.dyzurnet.pl