Zaloguj się do usług
bezpieczeństwa
7 maja 2018
Scam nigeryjski znów atakuje!

...choć tym razem z - jeśli by uwierzyć treści - raczej saudyjski, bowiem tym razem z propozycją przejęcia wielkiego, niemal 27 milionowego spadku po krewnym zgłasza się do nas osoba, podająca się za Ahmeda Ali Al Sayegha, dyrektora zarządzającego First Gulf Bank w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Co ciekawe, informacja do tej pory przesyłana mailem, trafiła do nas (i nie tylko do nas) w prywatnej wiadomości na Twitterze.

Przytaczamy tę informację (na końcu tekstu znajdziecie pełną treść przesłanej informacji) raczej jako ciekawostkę, bowiem przy tylu "czerwonych flagach" nikt - a przynajmniej mało kto - nie łapie się na tak prostackie próby wyłudzenia. Dlaczego?

  • 26,7 miliona dolarów? Dla mnie? Takie rzeczy dzieją się tylko w bajkach.
  • Nieznany krewny? W Arabii Saudyjskiej? O arabskim imieniu i europejskim nazwisku? To też niekoniecznie się zdarza.
  • Dyrektor banku piszący o tak poważnej sprawie na Twitterze? Podając adres mailowy w domenie @gmail.com? W środku wiadomości pisząc nagle o sobie w rodzaju żeńskim? Toż na kilometry pachnie oszustwem.

Jaki jest sens takiego oszustwa? Taki komunikat to pierwszy krok. Na tym etapie przestępca stara się omamić ofiarę wizją wielkich pieniędzy, by w kolejnym kroku, już komunikując się mailowo, przekonać ją do wpłaty "kosztów bankowych/sądowych/jakichkolwiek". A potem oczywiście zniknąć, bo przecież obiecywana fortuna istnieje tylko na Twitterze.

A na koniec, dla zainteresowanych, pełna treść wiadomości od "saudyjskiego bankiera":

Cześć Michał Rxxxx

Jestem Ahmed Ali Al Sayegh, dyrektor zarządzający First Gulf Bank w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Piszę tę propozycję w dobrej wierze, mając nadzieję, że polegam na tobie w transakcji biznesowej, która wymaga całkowitej poufności oraz dużego zainteresowania i korzyści dla nas obu. W 2007 r. jeden Husson Rxxxx, obywatel emiratu, którego nazwisko jest takie samo jak twoje i ma swój kraj w swoim teczce jako miejsce pochodzenia, dokonał stałego depozytu na 36 miesięcy, wycenionego na 26.700.000 dolarów z mojego banku. Zanim zostałam dyrektorem zarządzającym, byłam jego księgową. Termin zapadalności tej umowy depozytowej przypada na 27 września 2010 roku. Z pewnością pan Husson Rxxxx znalazł się wśród ofiar śmiertelnych podczas trzęsienia ziemi w Indonezji w 2009 roku, które spowodowało śmierć ponad 1200 osób podczas podróży służbowej. Od ostatniego kwartału 2010 roku do dzisiaj kierownictwo mojego banku znajdowało środki, by do niego dotrzeć, aby upewnić się, że przejdzie przez Lokatę lub wycofa sumę kontraktową. Kiedy odkryłem, że tak się stanie, starałem się wymyślić procedurę, aby zachować te fundusze i wykorzystać dochody dla biznesu. Niektórzy dyrektorzy próbują dowiedzieć się ode mnie informacji o tym koncie i właścicielu, ale ja go zamknąłem, ponieważ wiem, że jeśli dowiedzą się, że pan Husson się spóźnia, to sami przekierowują fundusze. Dlatego szukam twojej współpracy, aby przedstawić ci tę osobę, która skorzysta ze swojego funduszu po jego śmierci, ponieważ masz to samo imię, tak że moja główna siedziba banku zapłaci ci pieniądze. Zrobiłem wystarczająco dużo umów z bankami i musisz tylko wprowadzić swoje dane do sieci informacyjnej w komputerach bankowych i przedstawić cię jako swoją najbliższą krewną. Jeśli zgodzisz się z tą propozycją, zamierzam zatrzymać 50% funduszy natomiast 50% będzie dla mnie. Prosimy o przesłanie mi odpowiedzi.

Email ==ahmedalisayegh222@gmail.com


Zgłoś incydent

Załącz plik

Nie jestem człowiekiem
Jeśli zgłoszenie dotyczy bezpieczeństwa dzieci, zgłoś je również pod http://www.dyzurnet.pl