Nielegalne kasyna i nie tylko – jak rozpoznać SMS-y od oszustów?

Wiele SMS-ów, które blokujemy jeszcze przed dostarczeniem, prowadzi do kasyn online — nielegalnych lub stworzonych po to, by wyłudzać pieniądze. Takie wiadomości kuszą wygraną albo darmowymi żetonami do gry. Jak rozpoznać taki SMS, jeśli jednak do nas dotrze?
Od wejścia w życie Ustawy o zwalczaniu nadużyć w komunikacji elektronicznej, jednym z naszych codziennych zadań jest blokowanie oszukańczych SMS-ów. Prawo obliguje nas do blokowania wiadomości zgodnych z wzorcami otrzymywanymi od NASK, ale daje również dużo większe możliwości walki ze smishingiem.
Mechanizmem – z przyczyn oczywistych – nie będziemy się dzielić, ale schematem działania oszustów: jak najbardziej. Tym bardziej, że adresatami tego typu wiadomości są klienci wszystkich dostawców usług telefonii komórkowej, nie tylko Orange Polska.
Fałszywi kurierzy, podszycia pod serwisy rządowe – popularne, ale wcale nie najczęstsze
Na czym polegają najczęściej opisywane kampanie phishingu SMS?
- Nie mogliśmy dostarczyć Twojej paczki.
- Netflix Ci wygasł.
- Odbierz nadpłatę podatku (i inne warianty oparte o fałszywe strony rządowe).
- Mamo, telefon wpadł mi do sedesu.
O tych przypadkach smishingu piszemy na naszych łamach regularnie. Ten ostatni schemat funkcjonuje już od przeszło trzech lat (!), będąc zarówno najpopularniejszym jak i najtrudniejszym do zablokowania. Podszywając się pod dziecko ofiary, przestępcy używają bowiem domeny wa.me. Gdy klikniemy podany link na telefonie i posiadamy aplikację WhatsApp – zostaniemy przekierowani bezpośrednio do niej, z wpisanym numerem oszusta. To legalny mechanizm przekierowania, po prostu nadużywany przez przestępców.
Jak rozpoznać takie oszukańcze schematy?
- SMS z podszyciem pod dziecko przychodzi ze zwykłego numeru telefonu i zawiera link do strony https://wa.me/[NUMER_TELEFONU]
- W przypadku najpopularniejszego serwisu streamingowego nadawcą może być „Netflix” (ten nadpis nie jest odgórnie blokowany) lub jego wariacje z literówkami (np. Netfiix, Neltfix, itp.). Jeśli trafi do Ciebie tego typu wiadomość – wystarczy sprawdzić adres strony do której Cię kieruje.
- Oszustwa na kurierów/serwisy aukcyjne. Tu kluczem jest przekaz o „niedostarczeniu paczki” bądź „konieczności potwierdzenia sprzedaży”.
- W przypadku serwisów rządowych oszuści lawirują, by trafić w nadpis, który jeszcze nie jest odgórnie blokowany, zazwyczaj jednak zawiera ciąg „gov”, czy słowa – zależnie od tematu oszustwa – „podatki”, czy „mandat”. Tu kluczem jest sprawdzenie strony docelowej. Jeśli nie kończy się na gov.pl – mamy do czynienia z oszustwem.
Jak dużo tego typu SMS-ów trafia do naszych mechanizmów bezpieczeństwa? Wiadomości „Mamo/tato” stanowią od 5 do 10-12% treści która co tydzień trafia do systemów CERT Orange Polska. Pozostałe to zazwyczaj poniżej 1%. Co zatem stanowią pozostałe?
Kasyno, w którym (nie) czekają na Ciebie pieniądze

Pozostałe wiadomości to – jak wskazywał tytuł – agresywne reklamy kasyn. Zarówno tych zabronionych polskim prawem, jak i tych otwarcie oszukańczych. O tych drugich pisaliśmy już pół roku temu. W opisywanym schemacie w skrócie:
- dostajemy SMS-a o mającej czekać na nas nagrodzie
- klikając w link, trafiamy na stronę, gdzie możemy zakręcić kołem
- za pierwszym razem „wygrywamy” kilkaset złotych, za drugim – trafiamy już Jackpot
- po kliknięciu „odbierz nagrodę” trafiamy na… kanał na komunikatorze Telegram
- klikając w link na kanale trafiamy na kolejną stronę
- tam musimy się zarejestrować i… dokonać wpłaty, by odebrać wygraną (która okazuje się być opcją pomnożenia naszej wpłaty o 100%)
- gdy wybieramy BLIK – taki sposób pozwala zobaczyć kto jest docelowym odbiorcą – okazuje się, że nasze pieniądze trafiają do… serwisu, sprzedającego karty podarunkowe
Skąd przychodzą takie wiadomości? Za ostatni miesiąc najpopularniejsze nadpisy (tj. wyświetlana w telefonie nazwa nadawcy) to:
- Boomerang
- Westace
- Pistolo
- PLVIP
- Sofia
Warto jednak być wyczulonym również na dziwnie brzmiące wiadomości przychodzące z nadpisów będących żeńskimi imionami anglojęzycznymi. W tym przypadku oszuści wysyłają z każdego nadpisu po kilka SMS-ów, jednak samych imion jest zaskakująco dużo.

Najczęściej wykorzystywane w SMS-ach strony docelowe to:
- tr.boomerang-casino.com
- tr.westace.com
- 3kx.in
- playid.onelink.me
- tr.pistolo.com
- ibxal.link
- myslotoro.com
Charakterystyczne subdomeny tr. i cl. zawsze prowadzą do witryn powiązanych z kasynami. Dodatkowo jeśli link prowadzi Was do domeny zawierającej słowa „casino”, „spin”, „win”, czy „slot” – macie 100 procent pewności, że traficie na stronę związaną z grami losowymi.
Jak wyglądają takie wiadomości SMS
W jaki sposób oszuści chcą nas skusić do wpłaty na swoje kasyno? Oto przykłady wiadomości z ostatniego tygodnia (zachowujemy oryginalną pisownię):
- Czesc, Mariusz! Mowi Alex z obslugi klienta. Chce cie przeprosic. Dolaczylem Twoja premie w wysokosci 2000 €. Pobierz tutaj –> [adres]
- Wspinaj się wyżej po Drabinie Bonusowej i zgarnij 315% do 4 500 PLN całkowitych nagród. Zagraj w [nazwa kasyna]. [adres]
- Time to play! Your 90% bonus up to 675 PLN + 50 FS available for you at [nazwa kasyna]. [adres]
- Bonus VIP: Osiagnij szczyt w [nazwa kasyna]! Premia 255% do 5 400 PLN nalezy do Ciebie. Wspinaj sie![adres]
- Wplata na Twoje konto zostala zatwierdzona. Odblokowano 1800 darmowych spinow. Czekaja tutaj: [adres]
- Przeslalismy 7000 zl na Twoj numer telefonu (+48[numer])! Odbierz swoje pieniadze – to naprawde latwe: [adres]
- Gratulacje, [imię i nazwisko] z [miasto], jestes mistrzem! Odbierz gotowke w zaledwie 2 minuty: [adres]
- Dzis wieczorem czeka na nas 10 darmowych spinow bez depozytu: [adres]
Skąd mam wiedzieć, czy to kasyno jest legalne?

Krótką listę legalnych w Polsce podmiotów hazardowych funkcjonujących w internecie znajdziecie na poświęconej temu tematowi stronie. Jeśli jesteście klientami Orange Polska, w przypadku SMS-ów, które do Was trafiają (jeśli przemkną przez nasze systemy) możliwości co do kasyn są dwie:
- przedsięwzięcie z założenia oszukańcze (jak opisywane wyżej)
- kasyno nielegalne w rozumieniu polskiego prawa (dodatkowo zazwyczaj funkcjonujące poza prawodawstem UE, co może wykluczać dochodzenie praw klienta)
Fakt, iż zarówno oszuści jak i kasyna działające poza polskim prawem wciąż używają SMS-ów do agresywnej reklamy dowodzi, iż tego typu aktywności przynoszą im korzyści. Co je różni? Z punktu widzenia polskiego internauty nic. W obu przypadkach pieniądze stracicie na pewno. W pierwszym po prostu z założenia zostaną one ukradzione, w drugim zaś – przegrane. Nie czeka na Was żadna premia, hasło „jesteście mistrzami” nie ma nic wspólnego z prawdą, nie odbierzecie gotówki, a darmowe spiny może i dostaniecie, ale i tak docelowo niczego nie przyniosą.
Zwracajcie uwagę na takie SMS-y, ostrzeżcie o nich bliskich. A jeśli trafią do Was: nie klikajcie, nie generujcie ruchu na stronach do których prowadzą. Sprawcie, by wysyłającym po prostu przestało się to opłacać. Na koniec zawsze i tak wygrywa kasyno.