Phishing na PGE – „zamrożenie cen i korekta naliczenia opłaty”

CERT Orange Polska zaobserwowało wzmożoną aktywność ataków na polskich użytkowników internetu. Podmiotem pod który podszywają się przestępcy jest PGE. Polska Grupa Energetyczna jako jedna z czołowych firm dostarczającej energię w Polsce, bywa łakomym kąskiem dla cyberprzestępców.
W opisywanym przez nas ostrzeżeniu, do potencjalnej ofiary wysyłane są – nie jedna, ale dwie wiadomości mailowe. Pierwsza dotyczy „zmian wynikających z rozliczenia programu zamrożenia cen energii”, druga natomiast „wyjaśnienia oraz korekty naliczenia opłat”. Fakt drugiej wiadomości mailowej, ma na celu uwiarygodnienie całego zamieszania.
Temat wiadomości „Rozliczenie programu zamrożenia cen energii #038028058 !”
„Wydział Rozliczeń Energetycznych Ministerstwa Klimatu i Środowiska przekazuje informację dotyczącą przeprowadzonej weryfikacji rachunków za okres lipiec–grudzień 2025 roku. W wyniku analizy dokumentacji rozliczeniowej stwierdzono konieczność dokonania korekty związanej z aktualizacją ram czasowych taryfy G12.”
Temat wiadomości „Wyjaśnienie i korekta naliczenia opłaty #70261310 !”
„Informujemy o korekcie rozliczenia dotyczącej opłaty za moc bierną za okres sierpień–grudzień 2025. Audyt systemu fakturowania wykazał, że dla części klientów domowych została błędnie naliczona opłata za moc bierną. Zgodnie z obowiązującą taryfą dla gospodarstw domowych, opłata ta powinna dotyczyć wyłącznie odbiorców przemysłowych.”

Obie wiadomości „od PGE” pozwalają ofierze kliknąć w przycisk „Weryfikuj dane ewidencyjne” przekierowujący użytkowników mobilnych na stronę phishingową. Tam proszeni są o podanie swoich danych wraz z danymi karty bankowej, celem rzekomego „zwrotu należności”. Dlaczego strona phishingowa nie wyświetla się użytkownikom komputerów?
Omawialiśmy to już w poprzednich artykułach – użytkownicy mobilni są zwykle dużo bardziej podatni na takie ataki. Pole z adresem strony w przeglądarce na telefonie jest mniejsze oraz szybko znika z ekranu. Ten prosty zabieg utrudnia jego weryfikację. Dodatkowo jest to próba ominięcia systemów wyłapujących tego typu „lewe” strony. Ostatecznie, wprowadzając dane w formularzu, ofiara przesyła je bezpośrednio do przestępców.
