hamburger

(jeśli zgłaszasz przypadek phishingu, zapisz mail (przesuń go z programu pocztowego na pulpit komputera lub wybierz opcję plik/zapisz jako), a następnie załącz)

Podejrzany SMS prześlij na nr 508 700 900

Jeśli zgłoszenie dotyczy bezpieczeństwa dzieci, zgłoś je również pod http://www.dyzurnet.pl
@CERT_OPL

Kolejne oszustwo „na Urząd Skarbowy”. Pod pozorem zwrotu nadpłaty chcą wykraść dane Twojej karty

Oszuści znów wysyłają e-maile podszywając się pod Urząd Skarbowy, próbując wyłudzić dane Twojej karty. Dowiedz się, na co uważać i jak rozpoznać ten schemat.

Oszustwo „na Urząd Skarbowy” regularnie pojawia się w skrzynkach e-mailowych polskich internautów. Ostatni raz pisaliśmy o nim w maju b.r. Obecnie obserwujemy kolejną kampanię, której celem jest wyłudzenie danych kart płatniczych potencjalnych ofiar.

Wiadomości podszywające się pod Urząd Skarbowy przychodzą e-mailem. Może się zdarzyć, że oszuści podszyją się pod adres nadawcy. W sytuacji, gdy adres nadawcy zawiera @podatki.gov.pl – może to zmylić wielu internautów. Na co zatem zwrócić szczególną uwagę? Tytuł wiadomości sugeruje czekający na nas zwrot podatku. To sprytna sztuczka socjotechniczna. Jesteśmy wyczuleni, by uważać, gdy ktoś chce, byśmy to my zapłacili mu pieniądze. Sytuacja, gdy ktoś chce „oddać” je nam jest z założenia mniej niepokojąca.

Co się dzieje po kliknięciu w link?

Wygląda jak Urząd Skarbowy

Trafiamy na stronę skopiowaną niemal w całości z prawdziwej witryny rządowej. Póki co, kluczowym dowodem oszustwa jest adres strony. Fragment zawierający zwrot „taxpanel” może sugerować, że mamy do czynienia z rozliczeniem podatku. Dalsza część adresu to jednak rumuńska przychodnia weterynaryjna, dostęp do strony której prawdopodobnie uzyskali przestępcy.

W kolejnych krokach jesteśmy proszeni o podanie:

  • PESEL-u
  • daty urodzenia
  • numeru telefonu
  • adresu e-mail

Te dane mogą się przydać przestępcom do innych oszustw, kolejnego phishingu lub zostać sprzedane na czarnym rynku.

Podszywając się pod Urząd Skarbowy oszuści chcą wykraść dane naszej karty płatniczej.

Ostatni krok to monit o podanie danych karty płatniczej. Według narracji użytej w tym oszustwie po to, by Urząd Skarbowy przelał nam na nią naszą nadpłatę. A naprawdę – oszuści wykorzystają te dane do zakupu kryptowalut lub towarów, które można szybko sprzedać (np. elektroniki).

Jak rozpoznać oszustwo?

Wszędzie tam, gdzie podajesz jakiekolwiek dane, zweryfikuj stronę zanim to zrobisz. Adres e-mail nadawcy może być spreparowany, a w samej wiadomości w tego typu kampaniach oszuści dbają o detale. W tym przypadku sygnały ostrzegawcze to przede wszystkim:

  • fałszywa domena (w opisywanym przypadku vetactivity[.]ro, która nie jest oficjalną domeną administracji,
  • presja czasu w temacie wiadomości,
  • prośba o podanie wielu wrażliwych danych,
  • nieklikalne lub pozorne elementy strony, które mają tylko uwiarygodnić formularz.

Do załatwienia spraw urzędowych online korzystaj ze strony https://podatki.gov.pl

Co zrobić, jeśli znajdziesz w swojej skrzynce taką wiadomość?

O ile nie zostały uzupełnione dane osobowe – nic. Cybertarcza Orange zablokowała już tę domenę, a nasze systemy śledzą, czy oszuści próbują odtworzyć podobne schematy.

Jeśli jednak podałeś jakiekolwiek dane, należy pilnie:

  • skontaktować się z bankiem,
  • zastrzec kartę,
  • obserwować historię rachunku,
  • zmienić hasła podane na tej stronie.

A jeśli trafił do Ciebie taki sam – lub podobny – e-mail, zgłoś go do nas , klikając w „Zgłoś zagrożenie” na stronie https://cert.orange.pl.